Zobacz nowe serwisy Kulturalnej Polski!
Streszczenia, opracowania lektur

Bez Tytułu

Bolesław Leśmian


Wracam, wraca po długiej rozłące -
Dłonie twoje, niecierpliwie lgnące!

Wszystko - dawne, a niby na pewno -
Drogi oddech - znajomy ruch głową ...

Znów prowadzisz przez wszystkie pokoje,
I idziemy, idziemy oboje...

Nowej sukni nie dostrzegam wcale -
Śmiech twój dzwoni, że patrzę niedbale.

Pokazujesz dłonią niespodzianie
Nowe w kwiaty obicia na ścianie

I list do mnie zaczęty na stole -
\\" Pełen żalu... Niech leży... Tak wolę.\\"

Okna nagle otwierasz w głąb nieba -
Niepotrzebnie, a właśnie tak trzeba.

Dłoń mą tulisz do serca więc słyszę,
Jak uderza - choć w ustach masz ciszę...

I w tej ciszy, w straszliwym milczeniu
Skroń mi, płacząc składasz na ramieniu.



Drukuj  Wersja do druku     Wylij  Wyślij znajomemu


Komentarze
artykuł / utwór: Bez Tytułu




Dodaj komentarz


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 






Menu:

Cytaty, sentencje

Linki:
Adam Asnyk
Adam Mickiewicz
William Szekspir
Jan Kochanowski
Z pamiętnika poznańskiego nauczyciela
Stary człowiek i morze
Trans-Atlantyk



   





.:: top ::.
Copyright lesmian.kulturalna.com
Wydawca: Olsztyńskie Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - Kulturalna Polska
współpracaautorzykontakt